15 mar 2015

Wiosna to dobra pora, by odżyć!

Dear ! I wasn't here for ages... A lot of things had accumulated and i haven't time to sit and write posts. I even passed through my head to delete this blog . But , however, I decided to give myself and my blog another chance. We'll see how it comes out. I hope that you'll have for me a little understanding and even sometimes look in my blog.
Meanwhile, I wanted to show you a yarn that I bought last week. I'm already working with it. What I'm doing? Soon you will see ... :)
I greet you warmly !

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * 


Kochani! Pora wreszcie odkurzyć blogowe zakamarki. Czy ktoś tu jeszcze w ogóle zagląda?
Cóż... Ja ostatnio zaglądam tu wyjątkowo rzadko. Zrzucam to na karb pracy i kilku innych przedsięwzięć, które całkowicie pochłonęły mnie w ostatnich miesiącach. Na to wszystko jeszcze złożyła się awaria aparatu - po zrobieniu zdjęcia do ostatniego posta (tego z życzeniami świątecznymi), mój aparat odmówił posłuszeństwa. Chwilowo został naprawiony, ale widzę, że slot na kartę pamięci wciąż ma skłonności do płatania figli. No nic, póki co w ruch poszedł kabel zamiast czytnika, zobaczymy co będzie dalej. Może jednak pora pomyśleć o nowym sprzęcie? Wtedy to i ochota na częstsze umieszczanie postów będzie większa ;)


Powiem szczerze, że przez myśl przeszło mi nawet zamknięcie tego bloga. Jeżeli coś w życiu robię, to staram się to robić dobrze. Nie lubię pracy na tzw. pół gwizdka. Stąd te myśli... Ale przeczekałam kryzysowy moment i czuję, że z raczkującą wiosną przyszła nowa ochota do blogowego rozwoju. Kolejny raz daliśmy sobie z blogiem już "drugą szansę", zobaczymy, co z tego będzie. Zapewne blog ten zmieni nieco swój charakter, bo pasjonuję się tak wieloma różnorodnymi rzeczami, że nie jestem w stanie pisać wyłącznie o frywolitkach, aczkolwiek te, zajmują w moim życiu i sercu szczególne miejsce :) Zobaczymy, jak to wszystko wyjdzie.

Kilka dni temu pokazywałam na moim profilu facebookowym, jakie zakupy popełniłam odwiedziwszy pasmanterię (tak, do końca miesiąca zęby w ścianę ;) )
Oto one:
Dzisiaj, od samego rana poszły na warsztat. Za jakiś czas będę mogła pokazać, co z nich się szydełkuje.
Tymczasem postanowiłam dodać na blog jeszcze jedną rzecz. Z racji tego, że lubię książki w każdej postaci (tradycyjne, audiobooki, e-booki), ale gdzieś umyka mi to wszystko, co udało mi się przeczytać, postanowiłam sporządzać listę tego, co udało mi się pochłonąć w danym roku. Bezsensowne jest zapisywanie tych tytułów na kartce, więc pomyślałam, że blog ten będzie idealnym miejscem. Praca, którą obecnie wykonuję przyczynia się do tego, że czytam książki rozmaite. Te przeczytane będę sukcesywnie dodawała do listy, która aktualnie znajduje się w szpalcie po prawej. Dla Olsztyniaków bonus w postaci linków do katalogów olsztyńskich bibliotek, w których można znaleźć poszczególne publikacje (w miarę możliwości oczywiście :) ). Zobaczymy co dalej. Dodatkowo przez ostatnie miesiące czytam też sporo literatury specjalistycznej, z dziedziny, która ostatnimi czasy całkowicie mnie pochłonęła. Ale te książki i opowieść o nich chwilowo sobie daruję i zostawię na inne okazje.

No dobrze, jak na pierwszy wpis od paru miesięcy rozpisałam się, że ho ho! ;) W takim razie, do rychłego spotkania!


Pozdrawiam!
Agata

5 wrz 2014

Frywolitki inspirowane Erichem Mendelsohnem


Mniej więcej pół roku zajęła mi praca nad wykonaniem kolekcji frywolitek inspirowanych twórczością Ericha Mendelsohna. Dzięki pomocy Rady Miasta oraz Fundacji "Borussia" powstał unikatowy zbiór złożony z 25 elementów biżuteryjnych. Co było myślą przewodnią projektu? Pokazanie, że słynny na całym świecie architekt, Erich Mendelsohn projektował nie tylko budynki, ale zajmował się też nieco bardziej "przyziemnymi" sprawami. Wykonywał właśnie biżuterię. Niewątpliwą inspiracją do tego rodzaju twórczości była jego ukochana żona, Luise Mass, dla której projektował nie tylko dodatki do strojów, ale i same stroje.
 
Pomysł na przygotowanie frywoolitkowej kolekcji przyszedł spontanicznie. "Dlaczego takie połączenie?" - pytano mnie w ciągu tego półrocza wielokrotnie. "A dlaczego nie?" - odpowiadałam.
Może to trochę przewrotne, ale bezpośrednią inspiracją, mam nadzieję widoczną w koronkach, było sklepienie zaprojektowanego przez Mendelsohna budynku, znajdującego się w Olsztynie przy ulicy Zyndrama z Maszkowic. Jest to budynek domu przedpogrzebowego, "Bet Tahara" stojącego na olsztyńskim cmentarzu żydowskim. Inspiracja może się wydawać w pierwszej chwili dziwna, ale wystarczy spojrzeć na kopułę tego zabytku, by zrozumieć, że jest to miejsce nietuzinkowe:
 

fot. Jacek Sztorc
 
Nic nie sprawia mi takiej przyjemności jeśli chodzi o frywolitki, jak oglądanie ich "w akcji". Dlatego przy okazji większego projektu, powstał jeszcze jeden, mniejszy. Zaprosiłam do współpracy przy nim cztery uzdolnione dziewczyny, którym bardzo chciałabym podziękować. Przede wszystkim za poświęcenie swego czasu i tak ochocze zaangażowanie się w całą akcję. Dzięki nim, nawet te osoby, które nie są w stanie zawitać do Olsztyna, mogą za pośrednictwem pięknych fotografii oglądać biżuterię z mendelsohnowskiej kolekcji.
 
Zdjęcia z wernisażu można obejrzeć TUTAJ, natomiast ja pokażę Wam jeszcze co nieco z frywolitkowej sesji fotograficznej.
 
 
Te powyższe cztery panie (Iza Nowakowska, Beata Wiśniowska, Monika Wójcicka i Jagoda Rychter) są właśnie tymi czterema muzami, którym chciałam bardzo podziękować!
A jeżeli już mam dziękować dalej, to poza osobami i instytucjami wymienionymi powyżej (Rada Miasta, Fundacja "Borussia"), chciałabym podziękować wszystkim tym osobom, które wspierały mnie przez ostatnie sześć miesięcy czy to dobrym słowem, czy po prostu duchowo. Naprawdę, odebrałam przez ten czas od Was wiele dobrych słów, ale też wiele dobrej energii. Wielkie dzięki należą się też tym, którzy pomogli mi w fizycznym zorganizowaniu wystawy (ustawieniu wszystkiego, pozyskaniu ram do zdjęć, przewiezieniu paru rzeczy, wywołaniu fotografii, rozsyłaniu informacji o wystawie itp. - takich drobnych "pomocy" można by wymienić kilkanaście, a każda z nich była ważna i pomogła mi dopiąć wszystko na ostatni guzik). Bardzo też dziękuję wszystkim, którzy byli wczoraj ze mną podczas otwarcia wystawy, a także tym, którzy chcieli być, ale niestety nie mogli.
 
Cóż, pozostaje mi tylko zaprosić do oglądania wystawy, która będzie prezentowana w "Bet Taharze" do 18 września (ul. Zyndrama z Maszkowic 2, Olsztyn).
 
Pozdrawiam!

31 sie 2014

Frywolitki i Mendelsohn - wystawa koronek

Kochani! Milczę, ale to nie znaczy, że mnie nie ma i nie frywolitkuję już w ogóle. Wręcz przeciwnie - supłam jak szalona, szczególnie przez ostatnie pół roku, czego owocem jest poniższe wydarzenie, na które chciałabym Was serdecznie zaprosić.
 
Dla zachęcenia potencjalnych widzów, uronię rąbka tajemnicy i pokażę wam, co między innymi na owej wystawie będziecie mogli zobaczyć:
 
 
 


O samej wystawie jak i budynku, w którym zostanie ona pokazana jeszcze napiszę. Dość powiedzieć, że miejsce wernisażu nie jest przypadkowe, bowiem prace prezentowane będą w niedawno odrestaurowanym, zabytkowym budynku zaprojektowanym przez znanego w całej Europie, olsztyńskiego architekta Ericha Mendelsohna.
Wystawę będzie można oglądać do 18 września.
 
Do zobaczenia!

8 lut 2014

La dame aux camèlias



Today I'll show you the result of the meeting of three women artists: photographer, model and jewelry designer (that's me;)). This time my tatting mask mask I entrusted to Grażnyna Górska "nodame" (photographer) and  Sviatlana Pankavec (model). Here are the results of two photo sessions.

*********************************************************

Ostatnio (no, może wcale nie tak ostatnio, bo jeszcze w grudniu, ale przyjmijmy, iż było to całkiem niedawno ;) ) miałam okazję i przyjemność współpracować z dwiema utalentowanymi dziewczynami. Owocem tej współpracy są dwie sesje zdjęciowe, z których fotografie możecie oglądać w tym poście. Moim wkładem w przedsięwzięcie była oczywiście frywolitkowa maska.

 









Pozdrawiam!


******************************************************

ŁACIŃSKIE SŁOWO NA DZIŚ:
ab ovo - dosł. od jajka, czyli od poczatku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...